Targi branżowe są dobrym miejscem nie tylko do prezentacji maszyn, ale też do rozmów o tym, z czym firmy produkcyjne i logistyczne mierzą się na co dzień. Podczas Warsaw Pack 2026 na stoisku Transaco rozmawialiśmy z przedstawicielami różnych branż o zabezpieczaniu towarów do transportu, automatyzacji pakowania, opasywaniu palet i ograniczaniu pracy ręcznej na końcówce linii.
Tegoroczna edycja była dla nas okazją do zaprezentowania wybranych rozwiązań, ale także do zebrania praktycznych obserwacji z rynku. Klienci pytali przede wszystkim o urządzenia, które pomagają przyspieszyć pakowanie, uporządkować proces i zmniejszyć udział ręcznych operacji.
Na stoisku Transaco prezentowaliśmy rozwiązania związane z pakowaniem, opasywaniem i zabezpieczaniem towarów do transportu. Wśród odwiedzających pojawiali się przedstawiciele firm z wielu sektorów: logistyki, przemysłu meblarskiego, stalowego, mięsnego, papierniczego oraz centrów dystrybucji.
W tegorocznej edycji odwiedziło nas 84 klientów. Dla porównania, podczas naszego poprzedniego udziału w targach były to 106 osoby. Tym razem lokalizacja stoiska nie była idealna, co miało wpływ na ruch, ale mimo tego odbyło się kilka konkretnych i obiecujących rozmów.
Najważniejsze było jednak nie samo natężenie ruchu, ale jakość pytań. Wielu odwiedzających nie szukało „maszyny z katalogu”, tylko sposobu na rozwiązanie konkretnego problemu w swoim procesie pakowania.
Największe zainteresowanie dotyczyło rozwiązań, które można wykorzystać w codziennej pracy produkcji, magazynu lub logistyki.
Najczęściej pojawiały się pytania o:
Rzadziej pojawiały się pytania o zszywacze, zszywanie oraz opasywanie taśmą stalową. To pokazuje, że w wielu firmach kluczowym tematem staje się dziś nie tylko samo zabezpieczenie produktu, ale też wydajność końcowego etapu pakowania.
Jednym z najczęściej powtarzających się motywów podczas rozmów była potrzeba ograniczenia ręcznego pakowania. Firmy szukają rozwiązań, które pozwalają usprawnić pracę bez dokładania kolejnych osób do tego samego, powtarzalnego etapu.
W praktyce pytania dotyczyły przede wszystkim:
To kierunek, który obserwujemy również w realizacjach dla klientów. Pakowanie coraz częściej przestaje być traktowane jako prosty etap pomocniczy. Dla wielu zakładów staje się miejscem, w którym można odzyskać czas, poprawić przepływ produkcji i ograniczyć powtarzalną pracę ręczną.
Dowiedz się, jak wygląda wdrożenie automatyzacji pakowania krok po kroku – od analizy procesu po uruchomienie rozwiązania.
Rozmowy na targach dobrze pokazały, jak szerokie jest zastosowanie urządzeń do pakowania i opasywania. Potrzeby zgłaszały zarówno firmy produkcyjne, jak i logistyczne.
Najczęściej pojawiali się przedstawiciele branż takich jak:
W każdej z tych branż problem może wyglądać inaczej. Jedna firma potrzebuje szybszego opasywania palet, inna lepszego zabezpieczenia paczek, a jeszcze inna chce ograniczyć ręczne owijanie lub powtarzalne czynności operatorów.
Dlatego dobór rozwiązania powinien zaczynać się od procesu, a nie od samej maszyny.
Targi Warsaw Pack przyciągają wiele firm związanych z szeroko rozumianym pakowaniem. Obok rozwiązań do zabezpieczania towarów do transportu pojawiają się również systemy do etykietowania, pakowania materiałów sypkich, produktów spożywczych, wędlin, słodyczy i wielu innych zastosowań.
Z naszej perspektywy najważniejszy wniosek jest prosty: firmy nadal szukają praktycznych rozwiązań, które realnie usprawniają proces. Najczęściej nie chodzi o „nowinkę technologiczną”, ale o coś, co rozwiąże konkretny problem na produkcji lub w magazynie.
W rozmowach powtarzały się trzy potrzeby:
To dobrze łączy się z tematem ukrytych kosztów ręcznego pakowania. Jeśli zabezpieczanie produktu zajmuje zbyt dużo czasu, wymaga wielu poprawek albo angażuje operatorów do powtarzalnych czynności, koszt takiego procesu rośnie nawet wtedy, gdy nie jest od razu widoczny w budżecie.
Sprawdź, gdzie mogą powstawać ukryte straty w procesie pakowania.
Jednym z tematów widocznych na targach były rozwiązania oparte o papier, między innymi owijanie palet papierem czy opasywanie taśmą papierową.
To interesujący kierunek, szczególnie w kontekście ekologii i ograniczania plastiku. Warto jednak patrzeć na niego realistycznie. Tego typu rozwiązania są obecne na rynku od pewnego czasu, ale nie zawsze zdobywają popularność tak szybko, jak mogłoby się wydawać.
Jedną z głównych barier pozostaje koszt. Dla wielu firm produkcyjnych i logistycznych ekologia jest ważna, ale rozwiązanie nadal musi być opłacalne, dostępne i praktyczne w codziennej pracy.
Dlatego przy wyborze technologii pakowania warto brać pod uwagę nie tylko materiał, ale też:
Jedna z ciekawszych rozmów podczas targów dotyczyła maszyny SMA 20. Odwiedzający rozpoznał urządzenie, które kupił około 10 lat temu. Jak sam powiedział, maszyna nadal działa i przez ten czas nie sprawiała problemów.
To krótka historia, ale dobrze pokazuje, co w maszynach pakujących ma znaczenie w praktyce. Klienci zwracają uwagę nie tylko na parametry techniczne, ale też na trwałość, niezawodność i codzienną pracę urządzenia przez wiele lat.
W branży, w której maszyna ma wspierać produkcję każdego dnia, taka opinia jest często bardziej wartościowa niż najlepsza prezentacja katalogowa.
Podczas targów odbyło się kilka rozmów, które mogą rozwinąć się w kolejne współprace. Szczególnie obiecujące były kontakty z przedstawicielami branży drobiarskiej, gdzie tematy pakowania, zabezpieczania i automatyzacji procesu mają duże znaczenie operacyjne.
Już po targach udało się również sprzedać jedno ręczne urządzenie STB. To pokazuje, że nawet pojedyncze rozmowy targowe mogą przełożyć się na realne zapytania i decyzje zakupowe.
Nie każde spotkanie kończy się natychmiastowym zamówieniem. W wielu przypadkach targi są początkiem rozmowy: o procesie, skali produkcji, rodzaju produktu i możliwych sposobach usprawnienia pakowania.
Część materiałów z Warsaw Pack 2026 będziemy wykorzystywać również w komunikacji na LinkedIn. To dobre miejsce, aby pokazywać nie tylko gotowe realizacje, ale też codzienną aktywność firmy, udział w wydarzeniach branżowych i praktyczne obserwacje z rynku pakowania.
Zachęcamy do obserwowania profilu Transaco na LinkedIn.
Warsaw Pack 2026 było dla Transaco okazją do spotkań z firmami, które szukają praktycznych rozwiązań do pakowania, opasywania i zabezpieczania towarów do transportu. Choć tegoroczny ruch na stoisku był mniejszy niż podczas naszego poprzedniego udziału, rozmowy potwierdziły kilka ważnych trendów.
Firmy coraz częściej pytają o automatyzację, oszczędność czasu, redukcję kosztów i ograniczenie pracy ręcznej. Duże zainteresowanie budzą maszyny do opasywania palet i paczek, ręczne urządzenia PP/PET oraz rozwiązania do owijania.
Najważniejszy wniosek jest prosty: w wielu zakładach pakowanie staje się etapem, który warto analizować nie tylko pod kątem kosztu urządzenia, ale też wydajności całego procesu.
Jeśli w Twojej firmie pakowanie zaczyna ograniczać produkcję, angażuje zbyt wiele ręcznej pracy albo wymaga większej powtarzalności, warto porozmawiać o możliwych rozwiązaniach.